
Niedożywienie onkologiczne a konsultacja dietetyczna
May 11 2023
Jak jeść w neutropenii? Dieta neutropeniczna vs aktualne zalecenia
February 27 2024Dieta lekkostrawna jest najczęściej polecanym sposobem żywienia dla pacjentów onkologicznych. Polecają ją lekarze i pielęgniarki. Stosowana jest podczas hospitalizacji, a wraz z wypisem dostajemy wytyczne jej kontynuacji. Rekomendacje jej stosowania znajdziemy również na internetowych forach, blogach… a i dobre słówko o jej wpływie na zdrowie usłyszymy od rodziny i bliskich. Sama logika podpowiada, by podczas leczenia onkologicznego “jeść lżej”. Czy zatem dieta lekkostrawna jest dietą uniwersalną dla każdego pacjenta onkologicznego? A może zalecenia tej diety wydawane są wszystkim pacjentom bez większego zastanowienia i uwzględnienia indywidualnych potrzeb. Czy warto ją stosować już po otrzymaniu diagnozy onkologicznej aż do zakończenia leczenia? Słynna lekkostrawna dieta onkologiczna – co o niej myślę? Jestem bliska zdania, że prawda (jak zawsze) leży gdzieś pośrodku – zapraszam do artykułu.
Na końcu artykułu znajdziesz materiały do pobrania i wydrukowania!


Spis treści
- Dieta lekkostrawna onkologiczna – podstawowe założenia
- Dieta lekkostrawna onkologiczna – korzyści z jej stosowania
- Dieta lekkostrawna onkologiczna – dla kogo?
- Dieta łatwostrawna w polskich szpitalach – zaniedbania, brak personelu oraz brak kwalifikacji
- Dieta lekkostrawna onkologiczna – czy może szkodzić zdrowiu?
- Uniwersalne założenia dietetyczne każdego pacjenta onkologicznego
- Którzy pacjenci onkologiczni nie odniosą korzyści ze stosowania diety lekkostrawnej?
- Dieta lekkostrawna w onkologii a aktualne wytyczne
- Założenia i zasady diety lekkostrawnej
- Tabela produktów zalecanych i niezalecanych w diecie lekkostrawnej
- Materiały do pobrania
- Podsumowanie
- Literatura
Dieta lekkostrawna onkologiczna – podstawowe założenia
Dieta łatwostrawna często określana również lekkostrawną jest najbardziej popularną modyfikacją diety podstawowej. Wyklucza się w niej produkty ciężkostrawne, czyli te będące obciążeniem dla przewodu pokarmowego: smażone, długo zalegające w żołądku, z dużą zawartością błonnika pokarmowego oraz wzdymające. Oprócz doboru odpowiednich produktów ważny jest również prawidłowy dobór technik kulinarnych.
Dietę lekkostrawną stosuje się w celu poprawy stanu zdrowia poprzez:
- dostarczenie wszystkich niezbędnych składników odżywczych
- ograniczenie wydzielania enzymów trawiennych
- nieobciążanie i niepodrażnianie przewodu pokarmowego
- oszczędzenie chorego narządu
- łagodzenie dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego
Warto pamiętać, że podczas agresywnego leczenia onkologicznego zmienia się tolerancja przewodu pokarmowego na rozmaite produkty. Wiele produktów uważanych powszechnie za zdrowe mogą nasilać dolegliwości oraz ból, co w dłuższym okresie czasu może doprowadzić do rozwoju niedożywienia. W trakcie leczenia onkologicznego pojawiają się stany zapalne błony śluzowej oraz obniża się wydzielanie enzymów trawiennych. Niejednokrotnie u pacjentów rozwija się zespół złego wchłaniania.

Powyższe przypadki wymagają od pacjenta wprowadzenia określonych produktów (niekoniecznie uznawanych za prozdrowotne). W tych wyjątkowych sytuacjach produkty mocno oczyszczone mogą być tymi jedynymi tolerowanymi przez przewód pokarmowy. Posiłki łatwostrawne są na wagę złota, gdy wszystko inne powoduje dolegliwości.
Dieta lekkostrawna onkologiczna – komu zalecamy?
- po zabiegach operacyjnych na obszarze jamy brzusznej (np. pacjenci po zabiegu resekcji żołądka, początkowo przy wyłonieniu stomii na jelicie grubym, przy wyłonieniu stomii na jelicie cienkim)
- osobom z nowotworami wątroby i trzustki (krótki post o żywieniu w raku trzustki)
- pacjentom, u których wystąpiły skutki uboczne zastosowanego leczenia onkologicznego (np. biegunki, wymioty itp.)
- chorym niedożywionym (ze względu na możliwość spożycia większej ilości posiłków)
- oraz tym, którym lekarz zlecił jej stosowanie (podchodzić do tego punktu krytycznie, poniżej wyjaśnienia)
Zapraszam na oddział, czyli jak to wygląda w typowym polskim szpitalu
Dieta lekkostrawna króluje na praktycznie każdym oddziale. Jest to najczęściej uzasadnione i jak najbardziej prawidłowe postępowanie. Problem pojawia się podczas wypisu pacjenta. Z doświadczenia pracy na oddziale wiem, że jakieś 80% pacjentów (w zależności od specyfiki oddziału, jednak na oddziałach onkologicznych jest to nawet 90% pacjentów) otrzymuje wraz z wypisem zalecenie stosowania diety lekkostrawnej. Zalecenie to nie jest poparte żadną rozmową z pacjentem (nie mówiąc już o edukacji). Dopisek “stosowanie diety lekkostrawnej” nie ma określonych ram czasowych ani nie uwzględnia dokładniejszej specyfiki tej diety, typu lista produktów wskazanych/zakazanych. Czasem personel pielęgniarski doniesie pacjentowi taką tabelę produktów, jednak niejednokrotnie wprowadza ona więcej wątpliwości niż pożytku – o czym myślę? Chociażby sytuacja, gdy pacjent czyta na rozpisce: niewskazane stosowanie brokuła ani pomidorów, a na śniadanie do kanapki dostaje kawałek pomidora, a do obiadu zupę z brokułem…
Gdzie jest miejsce dietetyka w tej całej machinie?
Ktoś by mógł zapytać, gdzie jest w takich sytuacjach dietetyk szpitalny? Już Państwu mówię, jak to wyglądało u mnie w pracy. Na pewno w każdym szpitalu wygląda to inaczej. Byłam jedynym dietetykiem w całym szpitalu. Był to co prawda mały szpital (lekko ponad 200 łóżek), jednak przyznacie, że jedna osoba to trochę mało. Oczywiście byłam odpowiedzialna za edukację pacjentów, i tyle ile byłam w stanie poświęcić na to czasu, tyle poświęcałam. Jednak do moich obowiązków należało również prowadzenie dokumentacji, kontrola posiłków cateringu oraz kontrola kuchni raz na jakiś czas. A także prowadzenie dietetycznej poradni przyszpitalnej 2 razy w tygodniu, doradzanie lekarzom w kwestii żywienia dojelitowego i pozajelitowego, czasem organizowanie szkoleń dla personelu szpitala jak i wiele innych “prac jednorazowych” typu praca przy przetargu na usługę żywienia. Przy takiej liście obowiązków priorytety układały się nie zawsze tak, jakbym sobie tego życzyła. Nie było mowy o edukacji wszystkich pacjentów, którzy otrzymują wypis. Po prostu nie było to fizycznie możliwe…

Czy lekarz może zastąpić dietetyka?
Odnosząc się jeszcze do roli lekarza w opisywanych sytuacjach… Lekarz (czy tego chce, czy nie chce) jest tą osobą, którą pacjent często o dietę wypytuje. Część lekarzy interesuje się żywieniem klinicznym i jest to idealna sytuacja, by takich rad udzielali. Niestety takich lekarzy jest naprawdę mało, a większość z nich do czynienia z dietetyką miała na jednych/dwóch zajęciach na studiach, kiedy to omawiano piramidę zdrowego żywienia. Nie wiem, jak aktualnie wygląda edukacja kierunku lekarskiego z zakresu dietetyki, ale powyższy opis zmroził mi krew w żyłach, gdy usłyszałam go właśnie od młodego lekarza, który niedawno ukończył edukację… Co ja o tym sądzę? Na pewno uważam, że lekarze powinni być uczeni podstaw żywienia klinicznego (żywienie dojelitowe jak i pozajelitowe) – bez wątpienia zwiększyłoby to jakość opieki nad pacjentami.
Aktualnie prawie na każdym oddziale żywienie kliniczne jest stosowane i nie ma od tego ucieczki, jest to już standard postępowania. Z moich obserwacji wynika, że młodsi lekarze mają bardziej aktualną wiedzę dietetyczną, starsi (mimo że są to często doświadczeni i wspaniali lekarze) tej wiedzy dietetycznej często nie posiadają. Mam też głębokie przeświadczenie, że lekarz powinien zajmować się leczeniem (w tym są najlepsi!), a dietetycy powinni zająć się doborem sposobu żywienia i edukacją (w tym my mamy najlepsze kwalifikacje). Myślę, że środowisko lekarskie byłoby zadowolone, gdyby z ich barków zdjęto obowiązek znania się na dietetyce, a i dietetycy byliby zadowoleni, spełniając swoje kompetencje zgodnie z wykształceniem. Przecież i oni uczyli się lata swojego fachu, jak i my kończymy 5-letnie studia, przerabiamy szkolenia, warsztaty, jeździmy na konferencje. Dietetyka to w końcu nasza działka, trochę zaufania!
Bywają sytuacje ciężkie do odkręcenia…
Innym problemem jest fakt, że nieświadomy swojej niekompetencji lekarz może narobić dużo złego… gdy doradzi źle z zakresu diety, to jakby się dietetyk nie starał, lekarz zawsze będzie miał większy autorytet w oczach pacjenta. Sama byłam świadkiem, kiedy pacjenci stosowali dietę, która szkodzi ich zdrowiu, tylko dlatego, że lekarz gdzieś tam na korytarzu w biegu bezmyślnie zalecił jej stosowanie. Sytuacje szkodliwe, ale i bardzo ciężkie do odkręcenia!
No dobrze! Przedstawiłam wam problematykę stosowania tej diety od strony, o której się zazwyczaj nie mówi… a chwilę wcześniej sytuacje, gdy dieta lekkostrawna sprawdziła się wzorowo. Warto jednak wiedzieć, że nie jest to dieta proponowana wszystkim pacjentom onkologicznym, a już na pewno nie do stosowania przewlekłego.
Dieta lekkostrawna onkologiczna – czy są jakieś zagrożenia jej stosowania?
Jej stosowanie (szczególnie długoterminowe) powinno być skonsultowane z dietetykiem klinicznym. Dieta ta ogranicza spożycie dużej ilości wartościowych i bogatych w witaminy produktów: surowych warzyw i owoców, produktów zbożowych pełnoziarnistych oraz orzechów, pestek i nasion. Dieta lekkostrawna stosowana przewlekle może przyczynić się do wystąpienia lub pogłębienia już występujących niedoborów pokarmowych i niedożywienia. Jej długoterminowe stosowanie będzie również rozleniwiało przewód pokarmowy. Kilkumiesięczne stosowanie diety lekkostrawnej może doprowadzić do upośledzenia trawienia, a już na pewno pojawią się dolegliwości żołądkowo-jelitowe w reakcji na większą ilość błonnika, produkty strączkowe czy kawałek smażonego mięsa.
A więc stosować ją czy nie? Odnieśmy się do wytycznych
Uniwersalne założenia dietetyczne każdego pacjenta onkologicznego – czy dieta lekkostrawna onkologiczna jest w nie wpisana?
Każdy pacjent onkologiczny powinien poprzez dietę osiągnąć te 3 cele:
- utrzymanie masy ciała oraz niedopuszczenie do niedożywienia poprzez dostarczenie odpowiedniej ilości energii, białka, tłuszczów, węglowodanów a także witamin i składników mineralnych
- redukcja skutków ubocznych stosowanej terapii onkologicznej
- poprawa jakości życia
Czy dieta lekkostrawna spełnia wszystkie te założenia?
Dobrze zbilansowana być może tak, jednak w większości przypadków będzie to dieta niedoborowa. Dlatego ja zalecam stosowanie jej tylko wtedy, gdy wymaga tego sytuacja. Dobór diety powinien być zależny przede wszystkim od aktualnych dolegliwości. Nie zalecamy przecież sałatek z surowych warzyw z ziarnami (mimo, że zdrowe) osobie, która boryka się od kilku dni z wymiotami po chemioterapii. Tak samo nie zalecamy dużych ilości koktajli owocowo-warzywnych osobie, która walczy z biegunkami (cukier zawarty w owocach może zwiększyć fermentacje w jelicie). Dieta lekkostrawna może być dobrą bazą do dalszych modyfikacji…
A więc stosować, czy nie? Tak, ale tylko wtedy, gdy tego wymaga sytuacja.
Którzy pacjenci onkologiczni nie odniosą korzyści ze stosowania diety lekkostrawnej?
Dieta lekkostrawna może być swoistym rdzeniem diety każdego pacjenta onkologicznego. Jednak stosowana w mądry sposób! Jeżeli pacjent nie odczuwa aktualnie żadnych niepożądanych skutków leczenia onkologicznego, z diety lekkostrawnej powinien zastosować część zaleceń. Najważniejsze będzie ograniczenie produktów powszechnie znanych jako niezdrowe (smażone, grillowane, wędzone, mocno tłuste itp.). Nie powinien jednak ograniczać surowych warzyw, owoców czy produktów zbożowych pełnoziarnistych. Produkty te są gwarancja odżywienia całego organizmu, co niewątpliwie wspomaga proces zdrowienia. Więc jeżeli tylko stan przewodu pokarmowego pozwala Ci na taką dietę, korzystaj. Podejdź do diety elastycznie, może się ona zmienić z tygodnia na tydzień, a nawet z dnia na dzień. Nie trzymaj się kurczowo białego chleba i gotowanej marchewki.
Lista konkretnych przypadków w onkologii, gdy dieta lekkostrawna nie powinna być zalecana
- Pacjent z chłoniakiem na wieloletniej chemioterapii, bez żadnych objawów z przewodu pokarmowego, czuje się świetnie. Jak wspomina -“o chorobie przypominają mu tylko wizyty na oddziale, gdzie przychodzi na parę godzin co kilka tygodni, by podać leki”. (Zabranianie pełnoziarnistego chleba i surowych warzyw byłoby wręcz na szkodę dla jego zdrowia!)
- Pacjentka z nowotworem pęcherza moczowego zakwalifikowana do zabiegu operacyjnego na za 2 tygodnie. Nie ma żadnych objawów, o diagnozie dowiedziała się przypadkiem, robiąc badania profilaktyczne. (Pacjentka powinna zostać przygotowana do zabiegu w ramach prerehabilitacji)
- Pacjent z rakiem płuca, z wieloletnią cukrzycą, dopiero po usłyszeniu diagnozy, bez jakichkolwiek dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. (Rekomendowana będzie zdrowa zbilansowana dieta z drobnymi modyfikacjami)
- Pacjentka z rakiem piersi niedługo po operacji usunięcia guza. Czuje się osłabiona, ale nie ma żadnych dodatkowych dolegliwości. (Warto, by jadła lżej w tym okresie, jednak nie odmówiłabym jej smażonej jajecznicy z pomidorem na śniadanie oraz ulubionej kawy, a jeśli by chciała, to i ciasta na deser!). Krótki post dietoterapii w raku piersi znajdziesz na moim profilu na instagramie!
- Pacjent, który zakończył leczenie onkologiczne 5 lat temu, miał zabieg na jamie brzusznej (usunięcie guza na jelicie), jednak aktualnie czuje się świetnie i nie odczuwa dyskomfortu po spożyciu rozmaitych posiłków. (Czy zabronimy mu schabowego w niedzielę? Oczywiście, że nie. Bez przesady)
Większość z tych pacjentów wymaga po prostu zdrowego i racjonalnego żywienia.
Najważniejsze kwestie – czyli kto uzyska korzyści z diety łatwostrawnej – mamy omówione. Jednak dla tych bardziej dociekliwych zostawiam podsumowanie rekomendacji towarzystw naukowych na temat żywienia pacjentów onkologicznych właśnie w kontekście stosowania diety lekkostrawnej.
Dieta lekkostrawna w onkologii – aktualne wytyczne
Po pierwsze – poradnictwo dietetyczne
Pierwszą informacją, jaką znajdziemy w każdej publikacji naukowej z zakresu leczenia żywieniowego, w odniesieniu do pacjenta onkologicznego jest zalecenie poradnictwa dietetycznego. Porada dietetyczna powinna być udzielona jak najwcześniej. Idealnie, gdyby opieka żywieniowa rozpoczęła się niedługo po diagnozie. Takie postępowanie zapobiega utracie masy ciała oraz niedożywieniu pacjenta. Wszystkie działania i zalecenia powinny zostać dostosowane do rodzaju i stopnia nowotworu oraz stosowanego leczenia. Dlatego też nie można powiedzieć, że istnieje jedna jedyna i słuszna dieta onkologiczna! Profesjonalna porada dietetyka (nawet jedna konsultacja), będzie świetnym drogowskazem w kierunku sprawniejszego leczenia i szybszego powrotu do zdrowia.
Wczesne poradnictwo żywieniowe ma również na celu uchronienie pacjenta przed stosowaniem niebezpiecznych diet skrajnie niedoborowych i niezbilansowanych oraz głodówek. Podczas takiej konsultacji może zostać również poruszany temat suplementacji, który interesuje większość pacjentów, ich rodzin i bliskich.
Po drugie – kaloryczność diety i restrykcje
Kolejna część wytycznych wskazuje konkretne działania. Zaleca spożywanie zbilansowanych posiłków o kaloryczności 25-30 kcal/kg masy ciała na dobę. Najczęściej zalecana jest dieta lekkostrawna (ponieważ jest najbardziej uniwersalna), jednak przy wyborze diety kluczowe są występujące objawy. Część pacjentów może wymagać podaży diet bezlaktozowych, niskotłuszczowych lub pewnych restrykcji na przykład ograniczenia podaży błonnika nierozpuszczalnego, cukrów prostych lub suplementacji różnych związków aktywnych w zależności od wskazań medycznych. Przy przewlekłych biegunkach często zalecana jest np. dieta BRAT lub rzadziej dieta low FODMAP, o których opowiem innym razem. Wszystkie wprowadzone restrykcje powinny być omówione ze specjalistą.
Po trzecie – białko
W wytycznych znajdziemy również informację o zwiększonym zapotrzebowaniu pacjenta onkologicznego na białko 1-1,5g /kg masy ciała na dobę. Określoną podaż białka można otrzymać modyfikacją produktów w diecie, lub doborem żywności medycznej. Temat ten jest jednak bardziej zawiły i rozwinę go w kolejnych wpisach. Warto jednak wiedzieć, że praktycznie 99% pacjentów podczas leczenia onkologicznego wymaga zwiększenia podaży białka w diecie!
Założenia i zasady – dieta lekkostrawna onkologiczna
Warto je znać, ponieważ dieta lekkostrawna jest w onkologii trochę jak bumerang, prędzej czy później wraca (żądając skrupulatnego stosowania). Poniżej dokładne wytyczne dotyczące stosowania, które jak wspominałam, w zależności od dolegliwości i preferencji można modyfikować.

Częstość i wielkość posiłków, płyny, przechowywanie
- Dieta lekkostrawna powinna składać się z małych objętościowo posiłków spożywanych w regularnych odstępach czasu. W zależności od potrzeb pacjenta może to być 4-5 mniejszych posiłków dziennie, a może to być nawet 7-8 bardzo małych posiłków dziennie.
- Płyny zaleca się spożywać przede wszystkim pomiędzy posiłkami. Należy wypijać około 2-2,5 l płynów dziennie (30 – 45 ml na kilogram masy ciała). Ilość płynów uzależniona jest od aktywności fizycznej, temperatury, wilgotności powietrza oraz rodzaju spożywanego pożywienia. Należy uwzględnić dodatkowo objawy takie jak wymioty, biegunki czy gorączka.
- Bardzo ważne jest, by w czasie leczenia onkologicznego nauczyć się prawidłowo przechowywać produkty spożywcze – ograniczy to możliwość zatrucia/zakażenia, co może być dodatkowym obciążeniem dla zdrowia pacjenta.
Techniki kulinarne, obróbka, wybór produktów
- Zalecane techniki kulinarne to gotowanie w wodzie i na parze, pieczenie w rękawie, folii aluminiowej, pergaminie lub naczyniu żaroodpornym bez dodatku tłuszczu, duszenie bez uprzedniego obsmażania.
- Nie zaleca się smażenia i pieczenia tradycyjnego oraz grillowania i zapiekania. Nie powinno się używać zasmażek oraz odsmażać wcześniej przygotowanych posiłków.
- Tłuszcz powinien być dodawany po obróbce termicznej do gotowej potrawy. Tłuszcz można dodawać podczas obróbki termicznej jeżeli temperatura nie wynosi powyżej 100°C (podduszanie, gotowanie na parze, długie pieczenie w niższej temperaturze).
- Do zagęszczania potraw sprawdzi się zawiesina mąki w wodzie, mleku, śmietance lub żółtko.
- W celu poprawy tolerancji błonnika pokarmowego warto wybierać młode i delikatne warzywa oraz dojrzałe i soczyste owoce. Pomocne będzie usunięcie skórki i pestek, miksowanie, przecieranie przez sito, rozdrabnianie oraz dłuższe niż zwykle gotowanie. Warto korzystać z gotowych produktów typu musy, przeciery i koktajle.
- Z diety wyklucza się produkty o dużej zawartości błonnika , produkty wzdymające, wędzone i marynowane.
Warto pamiętać, że tolerancja niektórych produktów może być różna u różnych pacjentów– ważne jest obserwowanie swojego organizmu po spożyciu określonych produktów /potraw oraz reagowanie i modyfikacje menu pod siebie.
Tabela produktów zalecanych i niezalecanych -dieta lekkostrawna onkologiczna
W przypadku wystąpienia dolegliwości (wymioty, nudności, zaparcia, suchość jamy ustnej w wyniku radioterapii, biegunki itp.) dieta ta powinna być zmodyfikowana.
| Grupa produktów | Produkty zalecane | Produkty niezalecane | Uwagi |
| Mięso, wędliny, ryby i jaja | – Chude gatunki mięsa (drób bez skóry, cielęcina, polędwica wołowa, mięso królika, chude części wieprzowe, schab środkowy, polędwiczki, chude mięso wołowe) – Chude wędliny – najlepiej domowe (polędwica, upieczona pierś indycza, pieczony schab środkowy, szynka gotowana oczyszczona z tłuszczu) – Ryby (świeże i mrożone) – gotowane na parze albo pieczone w piekarniku w folii lub rękawie (ryby białe, chude np. dorsz, morszczuk, mintaj, sola, tilapia) – Jaja *(na miękko, ugotowane w koszulce, omlet, jaja sadzone, jajecznica na parze, jajecznica delikatnie ścięta) | – Tłuste gatunki mięsa (wieprzowina, wołowina, baranina, drób ze skórą, kaczka, dziczyzna, smażone, pieczone i duszone z uprzednim obsmażaniem) – Tłuste gatunki wędlin (pasztety, kiełbasy, kabanosy, mielonki, baleron, metki, parówki, mortadela, salami) – Ryby – wszystkie smażone, wędzone, marynowane, w occie, sosach – Jaja – na twardo, jajecznica mocno ścięta, smażona na dużej ilości tłuszczu | – Należy wybierać mięso chude bez skóry, najlepiej dobre jakościowo *Jaja w zależności od indywidualnej tolerancji. Warto wybierać jaja od kur z wolnego wybiegu, jaja kury zielononóżki, jaja przepiórcze – Ryby tłuste (łosoś, halibut, śledź, makrela, pstrąg tęczowy) w zależności od indywidualnej tolerancji |
| Nabiał | Twaróg chudy i półtłusty, jogurty naturalne, serki ziarniste, serki homogenizowane naturalne, mleko 1,5-2%, kefiry, zsiadłe mleko | Tłuste twarogi, sery żółte, topione, pleśniowe, produkty seropodobne, mleko tłuste, jogurty greckie i bałkańskie, ze względu na dużą zawartość tłuszczu, śmietana, słodzone jogurty i serki | Nabiał w zależności od tolerancji w przypadku biegunki – nabiał bez laktozy lub czasowe wyłączenie nabiału z diety |
| Tłuszcze | Na zimno, do smarowania pieczywa i jako dodatek do potraw (masło, olej rzepakowy, oliwa z oliwek, olej słonecznikowy, pasta z awokado, miękka margaryna), olej lniany tylko na zimno | Smalec, słonina, olej palmowy, olej kokosowy | Uważaj na ilości, mimo że oleje dodawane na zimno są lekkostrawne, dodane w nadmiarze mogą długo zalegać w żołądku powodując dyskomfort |
| Pieczywo | Białe lub graham, czerstwe (żytnie, orkiszowe lub pszenno-żytnie), wafle ryżowe, sucharki, chałka | Razowe, pełnoziarniste, pumpernikiel, francuskie | Unikaj świeżego pieczywa wyjętego prosto z pieca |
| Dodatki skrobiowe i dania mączne | Ziemniaki z wody, ryż biały (basmati, jaśminowy), drobne kasze (manna, kuskus), komosa ryżowa, drobne makarony, płatki owsiane błyskawiczne, płatki kukurydziane, wyroby mączno – ziemniaczane typu kopytka, pierogi leniwe, pierogi z wody z chudym mięsem, serem, naleśniki (z twarogiem, chudym mięsem lub musem owocowym), tapioka, amarantus | Frytki, pieczone i podsmażane ziemniaki, placki ziemniaczane, gruboziarniste kasze (gryczana, pęczak), ryż brązowy (dziki), płatki zbożowe (żytnie, jęczmienne, płatki owsiane górskie), makarony razowe, pierogi z kapustą i grzybami, okrasą, podsmażane | Rozgotowane produkty zbożowe są łatwiej strawne, warto spróbować je w tej formie zanim się je wyeliminuje |
| Orzechy, nasiona i pestki | Siemię lniane (mielone) | Pestki słonecznika, pestki dyni, sezam, mak, orzechy włoskie, laskowe, migdały, pistacje, nerkowce, orzeszki solone, w czekoladzie, w chrupkach | Zmiksowane pestki dodawane do posiłku są łatwiej strawne i u wielu chorych mogą być dobrze tolerowane |
| Owoce | Obrane ze skórki bez pestek, rozdrobnione: pieczone jabłka, banany (najlepiej mało dojrzałe), jagody, mango, morele, brzoskwinie, borówki amerykańskie, truskawki przecier z malin bez pestek, wszystkie owoce w formie obranej i przetworzonej (gotowane, pieczone, przecierane, kisiele, budynie, dżemy) | Surowe ze skórką, niedojrzałe i twarde suszone, śliwki, winogrona, czereśnie, gruszki oraz wszystkie po których indywidualnie występują u pacjenta wzdęcia i zaparcia | Tolerancja na warzywa i owoce jest bardzo różna u pacjentów, stąd jeżeli czujesz się dobrze po kawałku gruszki lub kalafiora, nie musisz ich eliminować. Obserwuj swoje ciała i jedz to co Ci służy |
| Warzywa | Przetworzone (ugotowane, upieczone, przetarte, podduszone) obrane ze skórki, młode i soczyste – korzeniowe (marchewka, pietruszka, buraczki), dyniowate (dynia, kabaczek, cukinia), pomidor bez skórki, papryka bez skórki po obróbce, szpinak, koperek | Suche nasiona roślin strączkowych (fasola, groch, bób, ciecierzyca, soja), cebulowe (cebula, por, czosnek), kapustne (kapusta, kalafior, brukselka, brokuły), sałaty, rzodkiewki, ogórek surowy, papryka ze skórą | Tolerancja na warzywa i owoce jest bardzo różna u pacjentów, stąd jeżeli czujesz się dobrze po kawałku gruszki lub kalafiora, nie musisz ich eliminować. Obserwuj swoje ciała i jedz to co Ci służy |
| Zupy | Na wywarze z chudych gatunków mięsa, jarzynowe, krupniki, zupy krem zabielane zawiesiną z mąki i mleka lub czyste przyprawiane solą i ziołami | Na tłustych wywarach mięsnych i kostnych, zabielane śmietaną, ostro przyprawione, w szczególności: kapuśniak, grzybowa, żurek, grochowa, fasolowa, cebulowa itp., zupy lub sosy instant | |
| Napoje | Woda niegazowana, słaba herbata czarna, herbata zielona, herbatki owocowe, herbaty ziołowe np. rumianek, kompoty owocowe, rozcieńczone soki owocowe i warzywne w ograniczonej ilości, kawa zbożowa z mlekiem, herbata bawarka | Mocna kawa naturalna, rozpuszczana, mocne napary z herbaty, napoje gazowane i słodzone, soki owocowe i warzywne bez rozcieńczania, wody smakowe, wszystkie napoje alkoholowe, herbata miętowa (może nasilać nudności) | |
| Desery | Budynie, kisiele, musy owocowe, galaretki owocowe, biszkopty, herbatniki, biszkopt z owocami (np. jabłkiem bez kremu), sernik na zimno | Ciasta francuskie, ciasta i desery z czekoladą, kakao, kawą, śmietaną, kremami, tłuste serniki, torty, ciastka francuskie, pączki itp. | W przypadku biegunek ogranicz produkty naturalnie mocno słodkie, które mogą wzmagać fermentację w jelicie |
| Przyprawy | Naturalne: sól w ograniczonej ilości, zioła świeże i suszone wszystkie, koperek, natka pietruszki, oregano, bazylia, rozmaryn, anyż, kminek, sok z cytryny, przyprawy korzenne jak cynamon, wanilia | Kostki rosołowe, ostra papryka, chili, pieprz, czosnek, cebula, gotowe mieszanki przypraw z dodatkiem glutaminianu sodu typu „vegeta” | W przypadku biegunek nie musisz ograniczać podaży soli |
Pamiętaj, że dieta lekkostrawna ze względu na ubogą zawartość witamin i związków mineralnych nie powinna być stosowana przewlekle. Skontaktuj się z swoim dietetykiem klinicznym, by w bezpieczny sposób rozszerzyć dietę i szybciej wrócić do zdrowia.
Podsumowanie
Większość pacjentów onkologicznych niejednokrotnie na którymś z etapów leczenia będzie miała styczność z dietą lekkostrawną lub jakąś jej modyfikacją. Dlatego też warto poznać dobrze jej zasady i sens stosowania. Jestem jednak daleka od stwierdzenia, że dieta ta (w wersji najbardziej rygorystycznej z największą ilością wykluczeń) powinna być rekomendowana każdemu pacjentowi, a już na pewno nie na początku drogi leczenia. Dieta lekkostrawna mądrze stosowana i modyfikowana, może być dietą bardzo korzystną dla organizmu, dającą zdrowie oraz dobre samopoczucie pacjentom onkologicznym podczas całej drogi leczenia.
Literatura
- Arends J., Bachman P., Baracos V., et al., ESPEN guidelines on nutrition in cancer patients, Clinical Nutrition, 2016
- Kapała A.: Dieta w chorobie nowotworowej. Wydawnictwo Foksal, Warszawa 2016
- Brzegowy M., Maciejewska-Cebulak M., Turek K., Nie daj się rakowi! Wsparcie żywieniowe w chorobie nowotworowej. Wydawnictwo M, Kraków 2018
- Jeziorski A., Kłęk S., Jankowski M., Biblioteka chirurga onkologa, Terapia żywieniowa u chorych operowanych z powodu nowotworów złośliwych, tom 15. Via medica.Gdańsk 2019
- A. Rogulska, Dieta kontra rak żywienie w chorobie nowotworowej. PZWL. wydanie 1. Warszawa 2016








